W przed-thatcherowskich czasach w Zjednoczonym Królestwie rządzili kolejni Czerwoni doprowadzając kraj, oczywiście, do kryzysu. W samym szczycie tamtego kryzysu na ulicach Londynu i innych miast pojawiło się bardzo dużo „Rolls-Royce”ów, „Jaguarów” i innych luksusowych pojazdów… Czerwony Rząd Jej Królewskiej Mości (tak nawiasem: JKM Elżbieta sama jest też socjalistką!) walczył bowiem z kryzysem – dotując inwestycje. [...]
Czytaj więcej →Jak podaje słownik genialnego śp. Jana Stefczyka (Sterlinga) (ps.”Władysław Kopaliński”): spekulacja (ryzykowna) transakcja handl., obliczona na (wysoki) zysk ze spodziewanych zmian w cenach, w zaopatrzeniu rynku, metodach produkcji itp. Jeśli np. złotnicy dowiadują się w XIX wieku, że dentyści zaczynają robić koronki ze złota, to w celach spekulacyjnych zaczynają wykopywać złoto. Cena idzie w górę [...]
Czytaj więcej →Siedziałem sobie na Politechnice Koszalińskiej gdzie – na sali, ku memu zdumieniu, przepełnionej – odbywała się debata n/t wyborów do tzw. „Parlamentu Europejskiego”. I pierwszym pytaniem do kandydatów było: „Jaki jest Pański stosunek do wprowadzenia w Polsce €uro?”. I rozpoczął kandydat SLD, który starannie wytłumaczył, że €uro trzeba wprowadzić, ponieważ złotówka nie jest stabilna. Bo [...]
Czytaj więcej →W ekonomii najważniejsze jest to, czego NIE widać. Na portalu ONET.pl znalazłem następującą informację z „DZIENNIKA”: Wg. danych Narodowego Banku Polskiego od czasu wstąpienia Polski do UE emigranci przysłali oficjalnie do Polski prawie 70 mld złotych – pisze „Dziennik”. Ekonomiści szacują, że pieniądze emigrantów stanowią nawet 1,5 proc. polskiego PKB. Wg danych Banku Światowego pod [...]
Czytaj więcej →Jak Państwo wiecie – albo nie wiecie – jestem zwolennikiem prawdziwego kapitalizmu. Kapitalizm taki polega na tym, że gość, który zna się odrobinę (reszty dowie się w trakcie…) na parówkach, kupuje sobie blaszane pudełko podgrzewane od dołu czterema świeczkami, do pudełka wlewa wrzątek z ugotowanymi parówkami – i wychodzi na ulice. Jeśli pomysł chwyci, za [...]
Czytaj więcej →Handlowcy wszelkiej rangi na ogół to w Polsce wiedzą, a przynajmniej czują. Ale warto ten problem postawić na ostrzu noża. Istnieje bowiem niebezpieczna koncepcja, którą ilustruje powiedzenie: „Co dobre dla General Motors, to dobre dla Ameryki”! To oczywista nieprawda. W świecie ścierają się bowiem dwie „klasy”: Producentów (chcących robić możliwie szybko i byle jak i [...]
Czytaj więcej →Komuniści i inni tacy przez „gospodarkę” rozumieli nieodmiennie dymiące bure kominy i tysiące robotników pod okiem inteligencji pracującej produkujących to, co sobie umyślili Kierownicy Przodującej Siły Narodu, czyli Partii. Podobnie zresztą widzą to zwolennicy kapitalizmu – nawet ci bardzo światli. Tymczasem jest to tylko fragment gospodarki. W dodatku: bynajmniej nie najważniejszy. O tym, jak wygada [...]
Czytaj więcej →Któregoś dnia w Kołomyi wyszło na jaw, że Mojżesz Weintrub ma na koncie milion dolarów. Jakiś urzędnik wygadał się żonie, a ta rozniosła po mieście – a było to przed I Wojną Światową, gdy $1.000.000 to było tak, jak dzisiaj $80.000.000 – fortuna! Więc wieczorem szły plotki – a rano, gdy Weintraub się obudził, przed [...]
Czytaj więcej →W dniu 1-XII-08 jadąc autem słuchałem w Tok FM wypowiedzi p. Wojciecha Kwaśniaka, b. Generalnego Inspektora Nadzoru Bankowego (podał się do dymisji 15-V-2007; został potem doradcą prezesa NBP). Słuchałem z przyjemnością: mówił bez nad’używania żargonu, rzeczowo – nie zawsze z Nim się zgadzałem – ale ja rzadko się z kimś we wszystkim zgadzam. Zwłaszcza z [...]
Czytaj więcej →Miesiąc minął od mego ostatniego wpisu – a przez ten czas pojawił się (i praktycznie zniknął…) „Potworny Kryzys Finansowy”. Żadnego „kryzysu w ogóle” w ogóle nie było – o czym kilka razy wspominałem na Video-Blogu (który na szczęście jest raz w tygodniu…) – był tylko kryzys finansowy w USA spowodowany tym, że od prawie 50 [...]
Czytaj więcej →